Pieniądza teoria nominalistyczna

Pieniądza teoria nominalistyczna, teoria wg której pieniądz Jest tylko nazwą (łac. nomen) abstrakcyjnej jednostki rachunkowej, ustalonej przez zwyczaj lub ustawę: „Pieniądz jest produktem prawa” (G. Knapp). Neguje towarowy charakter pieniądza i znaczenie jego wartości wewnętrznej. Pieniądz kruszcowy (waluta złota) traktuje jako przeżytek niedojrzałych stadiów rozwoju, za najdoskonalszą formę pieniądza, w pełni odpowiadającą jego istocie, poczytuje pieniądz papierowy. „Pieniądz bierze swą wartość nie od złota, to złoto bierze wartość od pieniądza, to znaczy od aktów ustawowych o istocie pieniądza […] Pieczęć tworzy pieniądz, nie zaś materiał, na którym się ją stawia” (F. Bendixen). T.n.p. powstała na przełomie feudalizmu i kapitalizmu. Rozwijała się jako skrajne przeciwstawienie teorii kruszcowej, wg której pieniądzem są z natury swojej kruszce szlachetne i tylko one mogą nim być, natomiast pieniądz papierowy jest takim samym nonsensem, jak np. papierowy Chleb. W czasach współczesnych t.n.p. znalazła rozwinięcie w „państwowej teorii pieniądza” niemieckiego teoretyka G. Knappa, której kontynuatorem był austriacki ekonomista F. Bendixen. T.n.p. jednostronnie traktuje rzeczywistą historię i istotę pieniądza. Pewne zjawisko związane z niektórymi tylko jego funkcjami absolutyzuje i odnosi do pieniądza w ogóle, a czysto technicznym i organizacyjnym kwestiom obiegu pieniężnego, rzeczywiście ustalanym przez władze pieniężne, przypisuje wyolbrzymione znaczenie ekonomiczne. Pieniądz w postaci towarowej może być zastąpiony przez znak pieniężny, ale nie we wszystkich funkcjach, tylko na terytorium danej władzy pieniężnej i tylko w okresie jej panowania. Państwo proklamując parytet złoty dokonuje jedynie technicznego wyboru skali, w której wyrażają się wszystkie ceny; nie od tego aktu zależy jednak wartość jednostki pieniężnej i jej siła nabywcza. Proklamowana przez państwo w oficjalnych parytetach pieniądza papierowego -> cena złota nie obowiązuje na rynku prywatnym. Również ustalanie przez państwo w czasie reform walutowych ilościowego stosunku prawnego pieniędzy starych i nowych, obowiązującego przy spłacie dotychczasowych długów, nie może oznaczać, że państwo ma moc określania wartości pieniądza, jej rzeczywista aktualna wysokość kształtuje się bowiem niezależnie od tego stosunku. Wreszcie możliwość emitowania przez państwo dowolnej ilości znaków pieniężnych nie jest równoznaczna z możliwością nadawania im określonej wartości. „Państwo może wrzucić do cyrkulacji dowolną ilość kartek papierowych o dowolnych nazwach monetarnych, ale na tym kończy się jego kontrola. Znak wartości zagarnięty przez cyrkulację dostaje się pod panowanie jej immanentnych praw” (K. Marks). Twierdzenie o tym, że państwo kształtuje siłę nabywczą pieniądza, może mieć jakiś sens jedynie w odniesieniu do państwa socjalistycznego, ustalającego ceny towarów rynkowych, ale i jego moc jest w tym względzie ograniczona.

You can leave a response, or trackback from your own site.

Leave a Reply